Czytam - polecam

I kolejne rekomendacje książek: Jakub poleca.

 

Adrian poleca:

Jest rok 2033. W wyniku konfliktu atomowego świat, jaki znamy uległ zagładzie. Ocaleli tylko nieliczni, chroniący się w metrze. Jednym z ocalałych ludzi jest Artem zamieszkujący stacje WOGN. Otrzymuje on  zadanie:  musi przedostać się do legendarnej stacji Polis, serca moskiewskiego metra, aby przekazać ostrzeżenie o nowym niebezpieczeństwie. Od powodzenia jego misji zależy przyszłość nie tylko WOGN-u, ale być może całej ocalałej w metrze ludzkości.

Tym, co wyróżnia „Metro 2033” Dymitra Głuchowskiego spośród innych powieści, jest niezwykłość i oryginalność świata, w którym rozgrywa się opisana tam historia. Wybudowane przed wojną stacje kolejowe przemieniane są w małe państwa-miasta rządzące się własnymi prawami, handlujące i toczące wojny między sobą. Akcja dzieje się też na powierzchni, na której trudno o przeżycie z powodu panującego tam wysokiego promieniowania. Jest to bardzo dobra powieść science fiction, którą polecam szczególnie osobom interesującym się postapokaliptyczną wizją świata.

Ciąg dalszy w "Metro 2034", "Metro 2035".

 

Wojtek poleca:

 

Seria „Percy Jackson i bogowie olimpijscy”

Książka: „Złodziej pioruna”

Percy - nastoletni chłopiec, który nie wie kim tak naprawdę jest. Jeden dzień odmienia jego życie na zawsze. A wszystko zaczyna się od nauczycielki od matmy, która próbuje go zabić, ponieważ posądzany jest o kradzież potężnego atrybutu Zeusa (czyli króla greckich bogów) – pioruna piorunów. Dodatkowo ma najlepszego kumpla Grovera, który jest niepełnosprawny (ale czy na pewno?). Okazuje się, że Percy jest półbogiem, a jego ojcem jest nie kto inny jak Posejdon (bóg mórz). Nadchodzi czas, gdy młody heros musi dowieść, że nie jest złodziejem. Ale zadanie nie jest proste – musi znaleźć zaginiony piorun i dostać się na Olimp, aby oddać go Zeusowi, ale sprawę pogarsza Hades (bóg podziemia), który porywa mamę Percy’ego. Czy Jackson da radę? Czy nie spowoduje wojny pomiędzy bogami? I co Grover chowa pod ubraniem? Oraz co kryje się w napisie na wzgórzu HOLLYWOOD?

Zachęcam bardzo do przeczytania tej książki jak i całej serii, jeżeli chcesz mieć nieco inny pogląd na bogów greckich, którzy nie są idealni, nawet jak na bogów.

 

Jakub poleca:

„Rok 1984” to powieść, która przedstawia historię Winstona w alternatywnej wizji świata w roku 1984. Całość podzielona jest na trzy części. W pierwszej opisano świat z perspektywy głównego bohatera, mianowicie jest to wizja świata w, którym społeczeństwo jest podzielone na trzy grupy:

1.      Nieliczną, acz posiadającą władzę partię wewnętrzną.

2.      Liczniejszą  partię zewnętrzną  prowadzącą funkcje urzędnicze.

3.      Najliczniejszą klasę robotniczą pracującą fizycznie.

Każdy przynależący do partii poddany był bezwzględnej inwigilacji przy użyciu urządzeń monitorujących obraz i dźwięk. Każde niepożądane zachowanie było karane. Poza tym panował ogólny brak niezbędnych produktów, nawet żywności.

W drugiej części pojawia się nowa bohaterka, Julia, która ze wzajemnością zakochuje się w Winstonie. Para wspólnie szuka sposobu na ominięcie wszechobecnej inwigilacji i spokojne porozumiewanie się. Tym samym nastawienie anty partyjne głównego bohatera cały czas narasta.

W trzeciej części Winston zostaje pojmany przez partie i przychodzi mu zapłacić za popełnione zbrodnie. Jest to najważniejsza część historii albowiem pierwsza miała pokazać nieciekawą rzeczywistość, druga zaś ukazywała silne poglądy człowieka, który swoimi czynami chciał przyczynić się do zmiany świata, a trzecia natomiast uświadamia, że solidne argumenty mogą ów światopogląd naprostować.

„Rok 1984” to książka pozostawiająca mieszane uczucia: z początku potężna partia niknie w oczach czytelnika, aby pod koniec stać się molochem z którym walka jest niemożliwa i to jest najlepszy zabieg tej książki, czyli zwroty akcji. Pod koniec bowiem okazuje się, że większość opowieści istniała tylko po to, aby w końcu pokazać i wypunktować w których miejscach nasze myślenie było błędne.

Paweł poleca:

 

Ziemianie - Shirman Stone 

To kod i klucz do nieśmiertelności. Odpowiedź na najważniejsze ludzkie pytania o odwieczne dylematy. Dlaczego żyję ? W jakim celu żyję ? Jak to się stało , że żyję? Kim jest ten, który sprawił, że żyję? Czy wraz ze śmiercią ciała kończy się moje życie ? Nie oszukujcie się ! Prawie każdy człowiek nie dopuszcza do siebie myśli , że śmierć jest kresem jego drogi. A co byście powiedzieli gdyby ukazano Wam stwórcę wszechrzeczy w sposób zrozumiały? Gdyby nagle Bóg przestał być dla was niepojęty? Myślicie, że to brednia ?  

Przeczytajcie tę książkę: przejmujące opowiadania o ludzkich losach powiązane z wizją Boga sprawią, że zaczniecie patrzeć na wiele spraw na nowo.

 

Marlena poleca !

Książką , jedną z wielu ,która szczególnie przykuła moją uwagę są ,”Igrzyska Śmierci : W pierścieniu ognia ‘’. Sama okładka jest świetnie wykonana, kosogłos w pierścieniu ,otoczony płomieniami ognia, może wskazywać na wiele, a zawartości można się tylko domyślać.

Widząc tę książkę, bez namysłów wypożyczyłam ją. Już po przeczytaniu kilku kartek mogłam stwierdzić, że jest świetnie napisana, nie potrafiłam się od niej  oderwać. Tak jak pisze Joanna Olecha to pułapka, z której nie da się uwolnić. Jest tak  wciągająca, że nie polecam zaczynać czytać, bez możliwości dokończenia, bo wtedy fundujesz sobie zakłopotanie i bezsenność . Zarezerwuj sobie trochę czasu , nie doczytana obudzi w Tobie pragnienie dokończenia jej bez względu na wszystko.
Decyzje podejmowane przez główną bohaterkę są do samego końca nie pewne i nieprzewidywalne, pełne napięć, mogą wprowadzić mieszane uczucia i zaskoczyć , a to bardzo w książkach cenię. Jeśli Twoje życie jest szare i monotonne, polecam tę książkę ,wzbudzi ona w Tobie ogromne emocje i przeniesie w całkiem inny wymiar, nawet potrafi przyśpieszyć bicie serca.

 Arek poleca:

"Osobliwy Dom Pani Peregrine" to według mnie bardzo dobra książka, w której to możemy zagłębić się w fantastyczny świat pełen postaci o niezwykłych umiejętnościach. Bohaterowie walczą ze złem, a dzięki osobliwości głównego bohatera Jacoba Portmana jest to znacznie łatwiejsze, gdyż widzi on i wyczuwa głucholce, które dla innych są prawie nieuchwytne. Gdy pierwszy raz oglądałem film nakręcony według tej powieści, byłem naprawdę zachwycony i od razu chciałem kupić książkę, aby móc poznawać historię niesamowitych postaci: unoszącej się w powietrzu dziewczyny, niewidzialnego chłopca czy osobliwego, w którym żyła masa pszczół. Dopiero, gdy przeczytałem ją, zrozumiałem, jak beznadziejnie w wersji filmowej oddano jej treść. Praktycznie na samym początku widać OGROMNE różnice, które mocno mnie zabolały. W powieści dziewczyną Jacoba nie była latająca dziewczyna, lecz Emma Bloom, władająca ogniem. W książce mamy wyraźnie napisane, że Emma roznieca ogień i to ona jest tą główną bohaterką, która zakochana jest w Portmanie. W wersji filmowej okazuje się, iż jest nią postać o takim samym imieniu, ale o zupełnie innej mocy. W powieści Olive Abroholos Elephanta, czyli oryginalna osobliwa unosząca się na wietrze, jest małą dziewczynką, postacią wcale nie tak bardzo istotną dla rozwoju akcji. To tak jakby w Harrym Potterze jego przyjaciółką nie była Hermiona, tylko McGonnagal, którą nazwano Hermiona i z nią działaby się akcja... Albo jakby Hermiona zakochała się w Hagridzie... Inną różnicą jest zmiana miejsca akcji oraz zakończenie. Książka jest dużo lepsza, nie tak dziecinna, mroczniejsza, pełna pojawiających się co chwilę ciekawych ujęć PRAWDZIWYCH postaci.

 

Ola i Patrycja polecają:

''Skaza" Ceceli Ahern jako dobra książka ?

Nie wszystko w "Skazie" jest idealne i może nie powinno być, skoro całość traktuje o tym, że piękno jest także ukryte w niedoskonałości. Książka jest dość przewidywalna i co ważniejszych aspektów można bez specjalnego wysiłku się domyślić. Czytelnik jest dwa kroki przed główną bohaterką i ta wiedza może nieco irytować, zwłaszcza przy dziecięcej naiwności Celestine, ale w gruncie rzeczy cieszę się, że Cecelia Ahern nie pozwoliła sobie na stworzenie kogoś kto jest silny, zdecydowany i od początku wie dokąd zmierza. Narratorka wydaje się bowiem bardziej ludzka i bliższa widzowi, a wszystko co jej się przytrafia nie przechodzi bez echa, dzięki czemu możemy obserwować jej ewolucję. Zakończenie pierwszego tomu serii zwiastuje, że kontynuacja będzie tylko lepsza, bardziej dopracowana, natomiast przyjemne pióro autorki pozwala czytelnikowi brnąć do ostatnich stron z łatwością, nie czując znużenia czy zmęczenia.

"Skaza" to w gruncie rzeczy, młodzieżowa powieść opakowana w dystopijną powłoczkę. W której walka o zachowanie normalności i chęć powrotu do rutyny mierzy się z wzrastającą wokół rewolucją, zamieszkami, konspiracjami politycznymi i oporem przeciwko kłamstwom serwowanymi przez Trybunał. Być może nie szokuje i nie zachwyca niesamowitymi zwrotami akcji, a także narastającym napięciem, do którego przyzwyczaiły nas najpopulaniejsze dystopie, ale Cecelia Ahern mimo wszystko sprawia, iż jej powieść jest w pewien spokojny, refleksyjny sposób wyjątkowa. Niesie wartość, pewną naukę o nas samych i stanowi naprawdę przyjemną lekturę na kilka wieczorów. Rozrywkę bez przesadnej dramy, przez którą się wręcz płynie, aż do ostatniej strony.

 Ocena 8/10